Podsumowanie miesiąca, Różności

Darek – „Rower, bieganie… Po prostu pięknie”

„Marzec rozpoczął się pięknie. Ciąg dalszy urlopu w Hiszpanii. Rower, bieganie… Po prostu pięknie.

Po powrocie już gorzej. Brak czasu sprawił, że treningi zarówno te biegowe, jak i rowerowe poszły w odstawkę.

Zaledwie kilka pojedynczych jazd rowerowych oraz dwa starty biegowe. Dobry start w Biegu Wiosennym z finiszem na Stadionie Śląskim oraz życiówka w Półmaratonie Warszawskim.

Czy kwiecień będzie lepszy? Chciałbym, choć początek miesiąca tego nie zapowiada.

Trzymajcie kciuki żeby się udało.

Jeśli chodzi o cyferki to w marcu to tylko 12 aktywności, w tym:

  • 5 x bieganie – 51,43 km (najdłuższy dystans 21,10 km) – 5 h 15 min.,
  • 7 x rower – 368,08 km (najdłuższy dystans 102,06 km) – 17 h 30 min.

Razem: 419,51 km (22 h 45 min)”