Podsumowanie miesiąca, Różności

Kasia – „z tych treningów jestem bardzo zadowolona”

„Luty był ciężki. Najpierw tydzień chorowałam. Niby tylko przeziębienie, ale osłabienie dało się odczuć. Potem zmroziło tak, że ciężko było o porządny trening na rowerze, choć starałam się trochę pojeździć. Jednak w największy tydzień mrozów poddałam się. Całe szczęście mój tata ma trenażer i weekendowe odwiedziny u rodziców łączyłam z kręceniem pod dachem. Jazdy wciąż były w dość niskich zakresach tętna, zwłaszcza podczas zimniejszych dni, ale kilka razy przepaliłam już nogę krótkimi interwałami. Mocno pracowałam też na siłowni, z tych treningów jestem bardzo zadowolona, bo wykonałam porządną robotę. Wiosna coraz bliżej, dni dłuższe i cieplejsze, jestem pełna optymizmu i ciekawa pierwszych wyścigów.”