Podsumowanie miesiąca, Różności

Kuba o #listopadowym

„Listopad to dla większości kolarzy amatorów off season, miesiąc, w którym powinno  się oczyścić głowę i odpocząć od usystematyzowanych treningów.  W moim przypadku pierwszy raz było inaczej. Zdecydowaliśmy się z Łukaszem, że jeżeli nie czuje dużego zmęczenia kończącym się sezonem lecimy z treningami bez przerwy.

img_4116

Tak też zrobiliśmy, zobaczymy co z tego wyniknie. Listopad to w zasadzie treningi w drugiej strefie o umiarkowanym czasie trwania 1h 30min maksymalnie 1h 45min z paroma jazdami regeneracyjnymi w 1 strefie oraz siłownia. Do tego dołączyliśmy ćwiczenia poprawiające technikę pedałowania, kręcenie jedną nogą w paru minutowych interwałach oraz młynek. Pięć dni treningowych, dwa dni wolne.  Listopad zamknąłem 687 przejechanymi kilometrami  i 26 godzinami w siodle. Czuje się bardzo dobrze, widzę, że forma spadła w  stosunku do sezonu ale tak chyba ma być.”