Różności, Trening

Test FTP na trenażerze – wynik zadowalający

Od dwóch miesięcy przygotowuję się do nowego sezonu. Listopad był udany – tylko w ostatnim tygodniu miałem 7 dni bez treningu – korba z miernikiem mocy odesłana do wymiany – byłem zmuszony czekać. W grudniu zacząłem dalej ciągnąc swój plan, wypełniając go w ~70%. Nazbierało się dużo innych zajęć – tych ważnych i mniej ważnych. Przez Święta nie trenowałem – kolejne kilka dni bez treningu.

W porównaniu do ubiegłego roku: CTL jest w tyle o ~10 punktów. Brakuje mi długich wyjeżdżeń, które mam zamiar zrealizować w styczniu i lutym.

Dziś (28.12) wieczorem zrobiłem test Coggan’a – wersję skróconą przez brak czasu. Rozgrzewka 10 min. + 3 min. w trupa + 10 min. odpoczynku + 20 min. testu + 5 min. odpoczynku.

3 minutowy interwał o maksymalnej intensywności to 308 W mocy średniej (116%FTP przewidywanego; ustalonego na początku listopada) – trochę za słabo go wykonałem.

20 minutowy test to 279 W mocy średniej. Co daje nam FTP 265 W (279*0,95) – zostawiłem poprzednie 266 W ze względu na małą różnicę wartości. Średnie tętno z testu to 181 ud/min.

Sam test poszedł mi bardzo dobrze. Zacząłem równo, utrzymując ciągle moc w granicach 270-285 W. Po 15 min. 27 sek. podkręciłem tempo – 286 W mocy średniej z 4 min. Czułem się dobrze, mogłem mocniej – przez kolejną 1 min. i 22 sek. kręciłem w granicach 295-305 W (średnia moc 300 W; średnie tętno 191 ud/min). Ostatnie sekundy były już bolesne, tętno osiągnęło wartość 192 ud/min., byłem zmuszony do zakończenia testu.

bezc2a0tytuc582u

Pomimo przerw w treningach jestem zadowolony z wyniku. Ze względu na zaplanowany dość późno szczyt formy – mam dużo czasu na poprawki i osiągnięcie granicy FTP 300 W pod koniec maja. Do tego dojdzie zrzucenie 2 kg nadwagi – będzie idealnie.

W kolejnych treningach wprowadzę trochę jazdy w L3 (do 30-40 min.).

Jeśli wszystko zagra to będzie to dobry rok – lepszy od poprzedniego.